W końcu postanowiłam umieścić moja opinię na temat tego produktu,niestety u mnie nie wywołała ohów i ahów, szczerze jak dla mnie to nie ma się czym zachwycać.
Opakowanie standardowe, pastikowe z wygodnym otwarciem. Moim skromnym zdaniem jest drogi jak na pojemność i jakość z jaką zmywa makijaż, ja kupiłam mój egzemplarz w promocji ale i tak był drogi.
Gdy go rozmieszamy bardzo szybko rozwarstwia się i nie można przez to używać go w takiej jakości jaka powinna być co zresztą widać na zdjęciu wyżej.
Próbowałam zrobić zdjęcie wymieszanemu kosmetykowi niestety wszystkie próby spaliły na panewce. Zastanawiam się tylko co zrobię gdy zostanie mi sam olej? Ponieważ na wacik wylewany głównie bezbarwną warstwę. Zastanawiałam się przez pewien czas czy, może ja coś źle robię, ale nie ma filozofii we wstrząsaniu buteleczką, żeby zdążyć wylać chociaż trochę oleju trzeba wstrząsać z otwartą buteleczką zatykając dziurkę palcem:)
Dziura w dozowniku nie jest duża wiec pozwalałaby na dozowanie takiej ilości jaka jest nam potrzebna. Środek nie zmywa tak jakbym sobie tego życzyła, nie umie sobie poradzić nawet z tuszem z WIBO, wiec raczej cieniutki, u mnie nie pozostawia tłustego filmu na powiece tylko dlatego, ta warstwa preparatu skutecznie zostaje w opakowaniu:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz